Trądzik dorosłych - skąd się bierze?

Trądzik dorosłych - skąd się bierze?



   
W swojej pracy każdego dnia spotykam osoby borykające się ze zmianami skórnymi. Jedną z ostatnio bardzo często pojawiających się dolegliwości jest trądzik dorosłych, popularnie nazywany trądzikiem trzydziestolatków.  Kiedy wydawać by się mogło, że problemy charakterystyczne dla okresu dorastania powinniśmy mieć dawno za sobą, wtedy właśnie pojawia się on.

Charakterystyczna dla tej odmiany trądziku jest lokalizacja zmian. Obejmują one najczęściej okolice dolnej części twarzy, linię żuchwy i szyję. Czasem zdarza się, że pojawiają się także na ramionach i dekolcie, choć nie jest to reguła. Co ważne, dotyczy przede wszystkim kobiet. Badania pokazują, że dotyka on nawet 15% pań po 30-tym roku życia. Jest uciążliwy i trudny w terapii, zmiany mają często charakter zapalnych grudek, krost, czy cyst. Często pojawiają się duże zaskórniki. Dlaczego tak się dzieje?


Jako pierwszego winnego wskazuje się przewlekły stres. Sam stres towarzyszy nam każdego dnia i mobilizuje do działania, jeśli jednak jest nadmierny, lub trwa przez długi czas, nasz organizm reaguje na niego podwyższonym wydzielaniem hormonu nadnerczy – kortyzolu. Do komórek naszego ciała płynie sygnał, że znajdujemy się w stanie zagrożenie i wszystkie wysiłki organizmu skierowane są na jego eliminację. Niestety, cierpi na tym również nasz układ odpornościowy i dużo  łatwiej o infekcję czy pojawienie się stanu zapalnego.


Drugim czynnikiem są zaburzenia hormonalne. Borykając się z trądzikiem dorosłych należy sprawdzić poziom wolnego i całkowitego testosteronu, poziom DHEA-s, 17 OH, stosunek LH do FSH. To hormony płciowe, które nie tylko regulują naszą płodność, ale maja także ogromny wpływ na stan skóry i jej przydatków. Oczywiście warto w tym celu odwiedzić endokrynologa. Trądzik dorosłych często obserwujemy u kobiet borykających się z zespołem policystycznych jajników.

Na stan skóry wpływ mogą mieć również zaburzenia pracy tarczycy i zła gospodarka węglowodanowa. Jeśli nasza dieta obfituje w produkty z wysokim indeksem glikemicznym, cukry proste i wysoko przetworzoną żywność, jest bardzo prawdopodobne, że organizm nie radzi sobie z wyrzutami insuliny. Insulina jest hormonem, który ma obniżać poziom cukru, czasem jednak nasze tkanki przestają na nią reagować. Dochodzi wówczas do zaburzenia nazywanego insulinoopornością. A co ma to wspólnego z trądzikiem? Niestety nadmiar insuliny stymuluje wydzielanie androgenów, co z kolei prowadzi do nadmiernej produkcji sebum i powstawania zaskórników.


Dieta ma ogromne znaczenie nie tylko ze względu na skoki cukru, ale również na pracę wątroby, która jest centrum odtruwania naszego organizmu. O ile sama nieprawidłowa dieta zmian trądzikowych nie wywoła, o tyle może zaostrzać stan zapalny i pogarszać kondycję skóry utrudniając jej regenerację. Przeciążana ciężkostrawnymi daniami, produktami pełnymi nasyconych tłuszczów, bądź co gorsza tłuszczów trans, białą mąką i słodyczami nie jest w stanie spełniać dobrze swojej roli. A skóra jest przecież odzwierciedleniem tego, co dzieje się w całym organizmie.


Ostatnią z przyczyn, o której chciałam Wam dziś napisać, jest możliwa infekcja. Szczególnie podstępna jest infekcja gronkowcem, ponieważ zarówno jego odmiana złocista, naskórkowa jak i ropna mogą dawać objawy podobne do trądziku. Jednak w przeciwieństwie do tego ostatniego, przy zakażeniu gronkowcem nie powstają zaskórniki. Jeśli więc zmiany zapalne utrzymują się długo, nie chcą się goić, podchodzą ropą i nie towarzyszą im zaskórniki warto wykonać badanie w kierunku gronkowca i podjąć odpowiednią antybiotykoterapię.


To tak w dużym skrócie o przyczynach. W następnym wpisie opowiem Wam jak powinna wyglądać prawidłowa pielęgnacja i oczywiście na co zwracać uwagę w diecie, kiedy już dopadnie nas trądzik dorosłych. Zapraszam do czytania.
            



źródło zdjęcia: fotolia.com
Copyright © 2014 Laboratorium Urody Cztery Żywioły , Blogger